5/17/2015

Some stories

Kilka dni temu, kiedy robiłam te zdjęcia, spotkała mnie dość nietypowa, ale bardzo sympatyczna sytuacja. Ponieważ często moi prywatni fotografowie ( zmuszani za każdym razem do tego) za dnia są zajęci pracą czy szkołą, zrobienie zdjęć na bloga nierzadko bywa dla mnie zorganizowanym działaniem na cały dzień. Umalować się, ubrać, jasne. Ale teraz gdzie zrobić te zdjęcia ( tak, by ludzie nie patrzyli na mnie jak na wariatkę) i jak spakować statyw? Wspominałam już o tym nie raz i nie dwa, ale gdyby ktoś tu pojawił się pierwszy raz - mieszkam na wsi, która choć przepięknie zielona, staje się trochę monotematyczna jako tło do moich zdjęć. Postanowiłam więc udać się pod...zakład opieki, który znajduje się w mojej wsi. Może mur, który robił mi za tło podczas tych zdjęć, nie jest najbardziej reprezentatywną częścią tego miejsca, ale nie o to chodzi w mojej historii. Główną rolę odegrali starsi dziadkowie, którzy żyją w tym domu opieki społecznej. I to, jak nagle wszyscy wychodzili na spacer zobaczyć ,,co ta dziewczyna tam wyrabia".



Statyw na środku drogi a ja, chwiejąc się na szpilkach, uśmiecham się do aparatu. Pierwsza poza, druga i zza roku pojawia się pierwszy, starszy pan, który chyba był bardziej zdziwiony widząc mnie niż ja jego. Uśmiechnęłam się, przywitałam, spytałam czy statyw nie przeszkadza. Pan ( Krzysztof, jak się później okazało) oczywiście odwzajemnił uśmiech i zachwalał mój pomysł robienia sobie zdjęć w tak przyjemny, słoneczny dzień. Kiedy wracał wymieniliśmy jeszcze kilka zdań a ja wróciłam do szeroko rozumowanego pozowania. I gdy już powoli kończyłam robić sobie zdjęcia, zza rogu pojawiła się grupka starszych panów wyglądających ,,za modelką". I właśnie takie chwile poprawiają mi niesamowicie humor. Zwykła życzliwość od obcych osób, które podchodzą, uśmiechają się i zagadują. Starsi panowie okazali się przemiłymi osobami i cieszę się, że mogłam z nimi porozmawiać chociaż przez te 5 minut.



A jak w ogóle strój? Uwielbiam moje czarne spodnie z dziurami na kolanach więc kolejną stylizację z nimi chciałam przełamać szpilkami w kolorze nude i elegancką marynarką. Bardzo lubię połączenie szpilek z spodniami, ale żeby nie był to typowy zwyklak ( to takie słowo nie istnieje? upsss) koniecznie przełamałam go spodniami z dziurami. Co o tym sądzicie?




DeeZee heels | Cubus top | Mohito jacket







23 komentarze:

  1. Bardzo ładnie wyglądasz :) I fajna, pozytywna historia.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takich właśnie starszych ludzi ;)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za historia:) Mój fotograf roi wszystko by znaleźć dla mnie chwile czasu i jak do tej pory udaje nam się wspólnie robić zdjęcia:)!
    Świetna stylizacja i piękna TY :)!

    Pozdrawiam http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja Ci powiem, że mam słabość do starszych ludzi, bo oni są naprawdę przemili :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna stylizacja! żakiet i paznokcie mnie urzekły! :)
    Zapraszam do mnie: http://szyszunia-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Starsi ludzie w takich domach z reguły są bardzo mili i sympatyczni :) Dlatego ich lubię :)
    a stylizacja jak zawsze genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądasz! Świetne spodnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mila sytuacja :)Fajnie tak czasem od obcych osób usłyszeć coś miłego :))
    www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny zestaw,piękna marynarka i świetne paznokcie!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zabawna historia, ale bardzo pozytywna :) Czasami jeden mały gest czy słowo od innej osoby poprawia humor na reszte dnia!
    Pozdrawiam serdeczniehttp://wobiektywiezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne połączenie elegancji z luzem. Marynarka <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie zamierzam kupić statyw bo nie ma mi kto robić zdjeć ;)
    Bardzo ładny strój ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam takie akcje;)) uwielbiam rozmawiac ze starszymi :33 a Ty pieknie wygladasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię takie subtelne połączenia :) Pięknie wyglądasz :) I pocieszę Cię, moi fotografowie również są zmuszani do zdjęć i niestety muszę się duuuuzo naprosić

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładny, pudrowy odcień marynarki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie pudrowe marynarki! :D Zapraszam: http://melodylaniella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładna marynarka
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja natomiast rzadko wstawiam zdjęcia na bloga z moją twarzą. Właśnie dlatego,że stanowi to pewien problem. Przede wszystkim trzeba mieć swojego prywatnego fotografa, który chciałby robić te zdjęcia, poza tym trzeba znaleźć odpowiednie miejsce, które po pierwsze jest ładne, a po drugie ludzie się tam nie patrzą jak na wariatkę. Przypomniało mi się jak z koleżanka robiłyśmy sobie zdjęcia przy jednym murze. Był niedaleko szkoły, ale trochę na uboczu. Na szczęście nikt tam nie chodził, więc można było zrobić zdjęcia. Poza tym stary i zniszczony mur bardzo fajnie sie prezentował.
    Wyglądasz ładnie, podoba mi się marynarka i szpilki. Jednak jeśli chodzi o spodnie to ja akurat nie lubię takich podartych.

    OdpowiedzUsuń
  19. też lubię łączyć szpilki ze spodniami :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 emyllka