Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRAVELSPOLAND. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TRAVELSPOLAND. Pokaż wszystkie posty
ZAMEK CZOCHA PHOTODIARY

1/13/2016

ZAMEK CZOCHA PHOTODIARY

Chcąc nie chcąc na studiach właśnie rozpoczyna się sesja - specyficzny okres czasu kiedy zdaję sobie sprawę na ilu zajęciach nie byłam, z iloma profesorami widzę się pierwszy raz podczas egzaminu i ile materiału mam do ogarnięcia w przeciągu kilku dni. W następnym tygodniu (oprócz czwartku, jej!) mam codziennie jakieś zaliczenia i już dzisiaj czuję to niefajne kłucie w brzuchu. Stres powoli zaczyna rewolucję z moim organizmem a ja mam lekki żal do siebie, że znowu zostawiłam wszystko na ostatnią chwilę przez co moja internetowa działalność będzie musiała zostać odstawiona na następny tydzień. Jak dobrze, że dzisiaj dane mi było odespać kilka dni kucia po nocach i robiąc porządek w notatkach (także tych, które mam na komputerze) znalazłam zdjęcia z listopada (taa...), których tutaj nie publikowałam - nie wiedząc czemu. Oczywiście, był to dla mnie bardzo ważny prywatnie wyjazd ale myślę, że choć kilkoma zdjęciami mogę się tutaj podzielić. Zamek Czocha zwiedziliśmy w drodze powrotnej i bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Potwierdziły się opinie, które wyczytałam przed przyjazdem. Faktycznie przypomina Hogwart i nie ukrywam, że trochę pożałowałam moich 22 lat i faktu, że nie mogę już uczestniczyć we wszystkich zabawach dla Potterhead, które tam się odbywają. To trochę zabawne, że piszę Wam iż chciałabym pobawić się w ucznia magicznej szkoły podczas gdy nie mogę się zmusić do otwarcia notatek z makroekonomii...:) Dajcie znać czy byliście w tym miejscu i trzymajcie kciuki za moje egzaminy! Buziaki xo!



Zamek w Gołuchowie

11/01/2014

Zamek w Gołuchowie


Gołuchów jest dla mnie jednym z tych miejsc, które odkrywam od nowa za każdym razem. Zamek w Gołuchowie ( 15 km od Kalisza) udało mi się już zobaczyć kilka razy a pomimo to, za każdym razem widzę go zupełnie inaczej. Rok temu, razem z K., odwiedziliśmy to miejsce jesienią. Liście nabrały kolorów i razem z zachodzącym już słońcem zafundowały nam spektakl barw. Zwiedzanie zewnątrz zamku i parku jest darmowe i dostępne dla turystów przez cały rok. A jest co zwiedzać - sam park ma powierzchnię 160h. Zapraszam po więcej informacji i zdjęć!



Jak pięknie! - Gdynia Orłowo

10/24/2014

Jak pięknie! - Gdynia Orłowo

Będąc nad polskim morzem zawsze chciałam odwiedzić miejsce, w którym znajdował się klif widoczny zarówno z plaży w Gdynii jak i molo w Sopocie. W tym roku znalazłam kilka wolnych godzin, i tak, razem z K. pojechaliśmy do Gdynii-Orłowo. Jest to nadmorska dzielnica miasta, która od lat przyciąga turystów. Dzielnica pełna luksusowych willi i zadbanego wybrzeża. Molo w Orłowie spodobało mi się bardziej niż te, który jest w Sopocie. Jest mniejsze, ale ma w sobie więcej uroku i mniejszą liczbę turystów a wstęp na nie jest darmowy - co w skrócie oznacza iż każdego dnia, tyle razy ile chcemy możemy tam przebywać i rozkoszować się widokami (stąd klif wygląda naprawdę imponująco). 

CITY BREAK - GDAŃSK, co zobaczyć?

10/18/2014

CITY BREAK - GDAŃSK, co zobaczyć?

Jesteśmy w Gdańsku, ale mamy tylko kilka godzin na zwiedzanie miasta. Co wybrać do zwiedzenia? My postawiliśmy na Stare Miasto i najbardziej turystyczne punkty miasta. Czasu mieliśmy naprawdę mało (powód na końcu postu) a więc postawiliśmy na największe atrakcje znajdujące się blisko siebie. Co warto zobaczyć? 

Lawendowe Lisie Pole

9/09/2014

Lawendowe Lisie Pole

Praca, praca i...jeszcze więcej pracy. Na szczęście zostało mi jeszcze tylko kilka dni do końca pracy w te wakacje i w końcu będę miała czas dla siebie. Nawet jeśli są to tylko dwa tygodnie wolnego przed kolejnym semestrem na studiach. Spędzając cały czas za biurkiem przed komputerem czy też wśród zaświadczeń i innych dokumentów doceniam każdą chwilę dla siebie i nieustannie szukam miejsc, które pozwoliły by mi odetchnąć chociaż na chwilę. Kocham przyrodę i uwielbiam piękno, nie wyobrażam sobie dnia bez spaceru z moim czteronożnym przyjacielem po lasach i łąkach, które otaczają mój dom z każdej strony. 
Od dłuższego czasu mam ,,bzika" na punkcie lawendy. Moje zainteresowanie tą rośliną zaczęło się od przeglądania zdjęć z francuskiej Prowansji, która szybko wylądowała na mojej liście miejsc do zobaczenia. Wakacje w południowej Francji wśród pól lawendy wydawały mi się marzeniem, które póki co, musiałam odłożyć na ,,później". Wyobraźcie sobie niesamowitą atmosferę jaka musi tam panować. Sielankowa atmosfera i fiolet dookoła. Sympatyczny ogrodnik i słońce bijące z nieba. Marzenie. 
Marzenie, które udało mi się spełnić tego lata. W Polsce. W małej miejscowości pod Wieluniem, całkiem blisko mnie. Lawendowe Lisie Pole okazało się jeszcze piękniejsze, niż sobie wymarzyłam.



Kliknij tutaj by przeczytać o tym cudownym miejscu!
Zakopane - film

4/07/2014

Zakopane - film

Jest tu jeszcze ktoś, kto nie ma pomysłów na zbliżająca się majówkę? Zapraszam do obejrzenia filmu pamiątkowego z mojego pobytu w Zakopanem. Mam nadzieję że, przekona Was do spędzenia wolnego czasu tym razem w polskich górach. To idealne miejsce by nacieszyć oczy cudownym widokiem Tatr oraz nawdychać się świeżego powietrza przy iście góralskiej zabawie.


Więc co, jednak Zakopane? Zapraszam więc TUTAJ po więcej informacji jak dojechać, jaki hotel najlepiej wybrać oraz jakich cen możemy się spodziewać podczas wczasów. 



Zakopane - Tatry - Gubałówka

4/02/2014

Zakopane - Tatry - Gubałówka

Zakopane - czyli zimowa stolica Polski, najbardziej zachwyciła mnie nie samym miastem a miejscem które znajduję się tuż na nim. Jeśli wybieracie się do Zakopanego i zastanawiacie się nad wyborem noclegu oraz czy w ogóle warto spędzić kilka dni w mieście pod Tatrami - zapraszam do czytania.
Postaram się Wam pomóc w wyborze noclegu, miejsc które warto zobaczyć, gdzie i co warto spróbować oraz przed czym się przestrzegać w trosce o nasze pieniądze. 


Poznań - part II

8/06/2013

Poznań - part II

Zapraszam Was na drugą część Poznania, tym razem tą mniej popularną. Idąc w stronę Starego Rynku na mojej drodze nagle stanął zamek - i to nie byle jaki, bo Zamek Cesarki. Co zwiedziłam później ? Zapraszam ciekawych....:)



Poznań - part I

7/26/2013

Poznań - part I

Z czym kojarzy Wam się Poznań ? Koziołki? Lech Poznań? A może Uniwersytet Adama Mickiewicza, który mocno się reklamował w moim liceum :)? Pomimo że jestem z wielkopolski, w Poznaniu nigdy dotąd nie byłam i właściwie o samym mieście nie wiedziałam kompletnie nic aż do teraz. Ponieważ natrafiła się nam z K. okazja odwiedzenia Poznania, nie wahaliśmy się ani przez chwilę i postanowiliśmy chociaż w jeden dzień zwiedzić to miasto. Szybko wyszukałam najważniejsze atrakcje i z mapą w telefonie (tzn screenem z google maps - zawsze coś ;)) ruszyliśmy na miasto! Zapraszam dzisiaj na pierwszą część,a już za kilka dni drugi post z Poznania.


Praga - part III

7/19/2013

Praga - part III

Właśnie wróciłam z kolejnej podróży a mam dla Was jeszcze zaległości z mojego pobytu w Czechach! Obiecuję, że to już ostatni wpis dotyczący Pragi - będzie o modzie, o tym co, gdzie, jak i co warto wiedzieć, zanim wybierzemy się do naszych południowych sąsiadów. Zapraszam trzeci już raz na fotorelację z Pragi!



Praga - part II

7/13/2013

Praga - part II

Podobał Wam się post o Pradze? Jeśli zachwyciliście się tym miejscem tak jak ja z wielką chęcią zapraszam Was na post zawierający zdjęcia tego miasta nocą. Jeszcze bardziej magiczny klimat, piękniejsze uliczki i głośniejszy gwar z knajpek. Praga jest zdecydowanie miastem który nocą nie śpi. Wszędzie mogliśmy napotkać roześmianych turystów czy bawiących się mieszkańców. Zapraszam!



Praga - part I

7/08/2013

Praga - part I

Kiedy postanowiliśmy wybrać się na koncert w Czechach w głowie pojawiła mi się kolejna myśl - musimy odwiedzić Pragę. Ponieważ K. już tam był i często opowiadał o uroku tego miasta bardzo zależało mi na zobaczeniu stolicy Czech. Na szczęście dla mnie decyzja została podjęta i tak przed samym koncertem spędziliśmy cały dzień w Pradze. Zapraszam! Mam nadzieję że zakochacie się w tym mieście tak jak ja dokładnie tydzień temu !


WRM - wrocławski rower miejski

6/21/2013

WRM - wrocławski rower miejski

Już od dłuższego czasu razem z K. planowaliśmy przejażdżkę rowerami po Wrocławiu, a ponieważ zostały one w naszych rodzinnych domach postanowiliśmy skorzystać z WRM. Wrocławski rower miejski to nowe przedsięwzięcie, które umożliwia każdemu wziąć rower i w sposób ekologiczny i zdrowy dla nas samych przemieszczać się przez miasto. My postanowiliśmy odwiedzić naszych znajomych i kolejne wrocławskie parki. Zapraszam do fotorelacji, w których umieszczę istotne informacje o rejestracji roweru, podrzucę kilka stron i zasypię plusami korzystania z WRM :)


Park Południowy - Wrocław

6/16/2013

Park Południowy - Wrocław

Nareszcie słońce rozpieszcza nas codziennie, a prognozy pogody dają nadzieję na ponad 30-stopniową temperaturę w najbliższych dniach ( co dla takiego zmarzlaka jak ja jest cudowną wiadomością ). Pisząc teraz ten post opalam się na dworze, wróciwszy z długiego spaceru po lasach i łąkach z moim psem. Uwielbiam wieś i fakt, że w każdej chwili po prostu mogę wyjść z domu na kilka godzin i cieszyć się świeżym powietrzem. W mieście mam to nieco utrudnione, ale powoli poznaję zielone zakątki Wrocławia, a moim ulubionym powoli staje się Park Południowy. Chociaż byłam tam tylko dwa razy, bardzo przypadła mi do gustu jego duża powierzchnia, ogrom zielonych miejsc na rozłożenie się z kocem czy piękne fontanny. Jeśli ktoś z wrocławian tam nie był - gorąco polecam. Właśnie teraz - na leniwe, niedzielne popołudnie.


Wrocław - Ogród Staromiejski

6/11/2013

Wrocław - Ogród Staromiejski

Pogoda cały czas nas nie rozpieszcza, dlatego też gdy w niedzielę pojawiło się słońce postanowiłam zostawić notatki z rachunkowości, chwycić za aparat i ruszyć na miasto. Tym razem odwiedziliśmy z K. poleconą nam przez znajomych kawiarnię ,,Cafe Borówka", która znajduje się bardzo blisko naszego mieszkania, co nie ukrywam, było bardzo ważne w niedzielne, leniwe popołudnie. Zapraszam na fotorelację z samej kawiarni (widoki z tarasu) oraz z Ogrodu Staromiejskiego, który znajduję się zaraz za Teatrem Lalek :)!

Jarmark Świętojański Wrocław 2013

6/02/2013

Jarmark Świętojański Wrocław 2013

Korzystając z pierwszego od bardzo dawna ciepłego dnia wyruszyłam razem z K. na wrocławski rynek w którym od 27 maja znajduje się Jarmark Świętojański. Serce miasta zamieniło się w zieloną krainę, która zaprasza wszystkich wrocławian na odpoczynek wśród kwiatów. I tak rodziny z dziećmi, pary zakochanych czy cieszący się słońcem mieszkańcy mogą przyjść pod Pręgierz usiąść na poduszkach, leżakach czy ...hamaku. Cudowna wiosenna atmosfera, miejsce pełne cieszących się słońcem ludzi, gwar spod ogródków knajp i zachwalający swoje towary sprzedawcy spod budek. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się odwiedzić rynek do 26 czerwca (bo niestety do tego tylko dnia rynek będzie wyglądał tak jak teraz). Zapraszam na fotorelację :)


Filmy na deszczowy dzień / Movies for a rainy day

5/30/2013

Filmy na deszczowy dzień / Movies for a rainy day

Lubię planować sobie kolejne dni tygodnia - we wtorek wyjście na rynek, środa park, w czwartek spotkanie z znajomymi a w piątek jeszcze zupełnie coś innego. I najlepiej kiedy towarzyszy mi aparat i głowa pełna pomysłów. Niestety, kiedy codziennie pada w ogóle nie mam ochoty wychodzić z mieszkania i wybieram wieczór z filmami. Moje propozycje :

1. Bridget Jones's Diary (2001)
Ekranizacja powieści Helen Fielding. 32-letnia Bridget Jones zaczyna prowadzić intymny dziennik, która pomaga jej odmienić swoje życie. W obsadzie filmu widzimy genialną w roli zagubionej wariatki Renee Zellweger oraz świetnych jako amantów : Colin Firth i Hugh Grant. Bridget ma wyrobione zdanie na temat związków i mężczyzn, a wszystkie jej historie zawsze wyglądają jak jedna wielka komedia. Super śmieszne i łatwe kino, od tak, by zrelaksować się przed ekranem i zauważyć pewne śmieszne podobieństwa w nas samych. Klasyk.

2. Vicky Cristina Barcelona (2008)
Dwie młode Amerykanki, Vicky( Rebecca Hall) i Cristina(Scarlett Johansson), przyjeżdżają na wakacje do Barcelony. Obie dają się wciągnąć w romantyczną przygodę z poznanym tam Juanem Antonio (Javier Bardem) i chociaż mają zupełnie inne temperamenty dziewczyny poddają się urokowi hiszpańskiego miasta. Genialna komedia Woody Allena, który w typowy dla siebie sposób uchwycił wszystkie smaczki w relacjach męsko-damskich. Serdecznie polecam, zwłaszcza że zaraz po obejrzeniu filmu mamy ochotę zagłębić się w kolejne filmy tego reżysera. 

It's raining day

5/28/2013

It's raining day

Pamiętacie jak przez kilka dni była przepiękna pogoda, słońce i plus 25? Pogodo wróć! Ostatnio jest tak brzydko na dworze że już prawie w ogóle nie wychodzę z mieszkania. W łóżku spędzam większość dnia. Ciepłe kakao, dobra książka, ciekawy film i...jakoś daję radę. (Chociaż dzisiaj zanim sięgnęłam po ulubioną książkę najpierw wróciłam do starej bajki z dzieciństwa :)). Jutro zaproponuję Wam filmy które ostatnio widziałam i jak dla mnie, bardzo dobrze pomogą nam walczyć z tą nieciekawą aurą. Już dzisiaj zapraszam :)


Słoneczna niedziela we Wrocławiu cz.2

5/09/2013

Słoneczna niedziela we Wrocławiu cz.2

Druga część. 
Wczoraj wspominałam o tym jak korzystając z pięknej pogody udałam się z moim chłopakiem na spacer we Wrocławiu. Odwiedziliśmy Halę Stulecia, Ogród Japoński, Ostrów Tumski i wrocławski rynek. Zapraszam na nadrobienie fotorelacji z pierwszej części dnia :)
Słoneczna niedziela we Wrocławiu cz1

Zachwyceni ogrodem japońskim udaliśmy się na Ostrów Tumski który uznawany jest za jedno z najbardziej klimatycznych miejsc we Wrocławiu. Uwielbiam ciszę i spokój tego miejsca. Oczywiście nie mogliśmy ominąć mostu zakochanych. Swoją kłódkę byliśmy zawiesić zaraz na początku października i gdy tylko przybyliśmy na miejsce zaczęliśmy szukać "naszej". Niestety (albo stety, no bo to raczej nie jest negatywne zjawisko :)) we Wrocławiu przybyło tyle kłódek, co zakochanych i ta 'nasza' (dłuuuugo szukaliśmy) schowała się gdzieś wśród 41790414124 innych.


Słoneczna niedziela we Wrocławiu!

5/07/2013

Słoneczna niedziela we Wrocławiu!

Pogoda na majówkę wyglądała obiecująco : codziennie miało być blisko 30 stopni i bezchmurne niebo. Cieszyłam się z tej prognozy bardzo, pomimo iż nie miałam planów jak spędzić ten czas. W rzeczywistości pogoda zaserwowała nam zimny weekend majowy z codziennymi opadami deszczu które wystarczająco zniechęciły mnie do wyjeżdżania gdziekolwiek. (Szkoda tylko, że nawet pogoda nie zmusiła mnie do nauki, co niestety teraz muszę nadrabiać zarywając noce...)


























Copyright © 2017 emyllka